Przestąpmy sobie forum

przemo - logo

Co dziś za dzionek posiadamy na stanie? Otóż dzień to ostatni miesiąca lutego. Część z nas cieszy się tym ogromnie gdyż nasze konta zasilone zostaną wpływami pewnymi, inna część po prostu nerwowo pod biurkami przebiera nogami coby jak najszybciej wybiec wprost na weekendową trawkę…

Ja znów do szkółki 🙁 Mam tylko nadzieję, że (paradoksalnie) nie załapię się na zbyt wiele czasowypełniaczy. Coby wiedzę w tej materii posiąść udałem się z rana samego na forum naszego roku (adresu nie podam bo i tak się nie da zalogować z zewnątrz).

A tu nagle… […]

Halo, halo! Tutaj ptasie radio…

studio

Oj wiosna się zbliża!

Wstawanie budzikowym rankiem z dnia na dzień jest coraz przyjemniejsze. Ten brzęczący uparciuch wyrywa mnie ze snu 7 dni w tygodniu w tym 5 razy kilka minut po godzinie 6. I choć nadal znam przyjemniejsze rzeczy niż otwieranie wtedy ocząt mych zaspanych, to ostatnio nie jest to już najgorsze przeżycie na świecie. […]

Łot ar ju synging ebałt?

fireman

I znów: “Prosimy o spokój, to tylko pożar”. Słyszeliśmy to tyle razy, że większość z nas nawet nie przestaje kręcić w lewej (prawej) – niemyszkowej – dłoni długopisy czy też inne włosów kosmyki. Co bardziej strachliwi lub zaspokojenia nikotynowego nałogu złaknieni pędzą do drzwi klatki schodowej – windy jak wspomina podsufitowy głos: “…zostały zablokowane”.

Rozpoczyna się wyścig. “Zdążę zapalić na dole czy znów w połowie piętra alarm odwołają” myśli komputerowiec-nałogowiec. […]

Przenosiny

serwer

Teraz tylko informacja. W dniu dzisiejszym zakończyliśmy migrację poniższego bloga na nowiutki, jeszcze cieplutki serwerek. Żeby tego było mało, zmieniliśmy jego nazwę.

Operacja zakończyła się sukcesem!!

Ależ poważniaście to brzmi – zawsze chciałem coś takiego napisać: migracja, serwis, sukces. […]

Samochód nabywamy

autko

Cóż, w życiu większości z nas nadchodzi ten moment kiedy kolejny poniedziałkowy poranek spędzony w zatłoczonym autobusie (tramwaju) prowadzi do rozstroju nerwowego. Kiedy kolejna osoba ocierająca się o twoje plecy zrzucając z nich plecak z laptoczkiem patrzy na ciebie jak na mordercę, który rzeczonym plecakiem chciał właśnie dokonać rytualnego mordu.

Ja miałem właśnie dziś taki dzionek. W związku z czym stwierdziłem – już chyba ostatecznie i nieodwołalnie – że czas nabyć środek zdatny do poruszania siebie i moich czterech liter po ulicach Poznania. […]

Creative Commons

Cóż, powinno być legalnie. Powinno być cacy. No fajnie, ale jak to zrobić? Wszak podkradać obrazków nie będę, rysować samemu… może lepiej podkradać? Jak sobie z tym poradzić ma osobą, której żadna z tych opcji nie pasuje?

Niejednokrotnie obiło mi się o ucho coś takiego jak “Creative Commons”. Ostatnio wspominał o tym Marcin (reuptake), wcześniej słyszałem o tym “czymś” w powiązaniu z ZAiKSem i ich kontrolą gdzieś tam.

Jednak to tylko słyszałem, gdzieś tam czytałem. Co to właściwie jest? Z czym to się je? […]

Wylinka czyli poszukiwanie nowej skórki

Zastanawiam się co i jak ma być tu prezentowane. Choć mam generalnie zarysy tematyki, którą chciałbym tu poruszać, to są jednak one na chwilę obecną mocno mgliste.

Czytałem dziesiątki razy, że blog musi przyciągać przede wszystkim swoją zawartością merytoryczną jak i częstością aktualizacji. Całkowicie się z tym zgadzam. […]