Jedna jedyna fajna kaczucha

Wspominałem swojego czasu o tym jak staram sobie radzić z obsługą FTP. Marudziłem jednak, że nie potrafię na stałe skonfigurować konta.

Nie ukrywam, że temat trochę sobie odpuściłem i poszukałem innego rozwiązania. Znów z pomocą przyszedł Adam (dzięki Czarny Bracie) i polecił mi CyberDuck‘a.

Jak na razie jestem z niego baaardzo zadowolony. O banalnej instalacji nie wspomnę bo chyba każdy z nas już przyzwyczaił się do takiego stanu.

Po instalacji dostajemy program działający na zasadzie drag’n'drop co – szczególnie dla początkujących użytkowników – jest sporym ułatwieniem. Nie ukrywam jednak, że brakuje mi „kolumnowatego” wyglądu a’la norton commander. (więcej…)

Ctrl+Alt+Del

Tak, tak – wiem jak to wygląda. Wszak Mac’i się nie zawieszają, a os x jest stabilny. Nadal tak twierdzę, ale jednak czasami zdarza się coś nieoczekiwanego.

Co wtedy?

Próżno szukać na klawiaturze przycisku del (dodam tylko, że zastępujemy go kombinacją fn + <– ) (więcej…)

Bądź na czasie

O tym, że warto by oprogramowanie było uaktualniane nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

W Leopardzie możemy szybko sprawdzić i pobrać poprawki systemowe (jak i podstawowych programów) za pomocą „updatera”.

W pasku wybieramy jabłko, a potem „Uaktualnienia…”

Otwiera się nam okienko, widzimy pasek postępu i koniec końców dostajemy informację czy coś możemy uaktualnić.

Fajnie, ale jak napisałem dotyczy to tylko samego systemu operacyjnego i oprogramowania, które się „w nim” znajduje.

A co z pozostałymi aplikacjami? Przeważnie przy ich uruchamianiu dostajemy komunikat, że dostępne są nowsze wersje i pytanie czy mamy ochotę je pobrać. Jednak aż się prosi by robić to również automatycznie.

Jest na to rada! (więcej…)

Trochę linków

Jakiś czas temu postanowiłem zbierać linki z poradami dla początkujących  użytkowników Maców i publikować je zbiorczo raz na jakiś czas. Mało tego, miałem zamiar robić to w miarę cyklicznie.

Trochę mi nie wyszło, a sam blog przybrał inny kształt – każdy post traktuje o konkretnym problemie jaki napotkałem i sposobach w jaki próbowałem sobie z nim poradzić.

Wiadomo, że zawsze można wklepać pytanie w google i dostać odpowiedź, ale w sumie żeby te odpowiedzi były ktoś musi to wcześniej napisać. Z pewnością nie będę pierwszy, który to zrobił, ale jeżeli wiadomości są dobre i sprawdzone – warto je rozpowszechniać.

Logika nie do obalenia. (więcej…)

© Mikowhy pe.el & Worpress