Serwis cz. 3

Wczoraj odebrałem komputer z serwisu. Wada podczas testów się nie pojawiła… Pożyjemy zobaczymy. PS. Zasugerowałem Panu, że może snow coś namieszał (na zwykłym Leopardzie nic się nie działo) jednak testy pod tym i pod tym nic nie wykryły. Ciut się boję, że sypnie się wtedy gdy będę go najbardziej potrzebował.

Serwis cz. 2

serwisTak jak pisałem, rozpoczynam swoją “przygodę” z serwisem Apple. Podjechałem wczoraj na Górczyn gdzie mieści się poznański Cortland, panu z okienka powiedziałem, że przyjechałem się wyserwisować i po kilku minutach rozpocząłem rozmowę z innym Panem (choć na oko miał jakieś 16 lat) serwisantem.

Zostałem poproszony o wypełnienie zgłoszeniowego formularza (miło robiło się to na 24″ iMacu), w którym podałem dane kontaktowe, Pan uzupełnił rubryczki numerami komputera, sprawdził w jakimś tajnym serwisie (nie dojrzałem adresu – jakieś sfx.com lub podobnie) czy komputer jest na gwarancji (lub może raczej czy nie jest kradziony, bo w sumie chyba nie ma MBP 13″ którym gwarancja się skończyła), wydrukował dla mnie karteczkę i zapewnił, że jutro (dziś – następnego dnia) obaczą cóż komputerkowi dolega.

[…]

Serwis cz. 1

serwisCóż, moja miłość do produktu Apple nie minęła, pojawiła się jednak mała ryska.

Komputery jabłkowe to jednak tylko maszyny i należy liczyć się z tym, że jako takie zaliczają wpadki. Mój nowiutki MBP stwierdził, że już mu się nie chce i zaczął zachowywać się dziwnie.

Jak?

Otóż wyświetlacz robi się czarny, połączenie wifi zostaje zerwane, mój super internet przez playa również, a po kilku sekundach znów się włącza. Mam po prostu wrażenie, że odcinane jest na chwile zasilanie (RAM jednak nie pada). Bolesne, ale w sumie dałoby się przeżyć gdyby nie fakt, że płacąc takie pieniądze za sprzęt można oczekiwać 110% bezawaryjnego działania.

[…]