MAC OS X – odwiedziny w teczce aplikacje

Natchniony listą Michała spróbuję popełnić swoją listę najciekawszych, sprawdzonych w boju programów jabłkowych. Skupię się na aplikacjach, których nie zaliczamy do kanonu (opis maila, safari, findera, iCala czy iTunes sobie podaruję).

Praca („kod”):

ForkLift – zacny klient FTP, wspomagacz pracy Findera. Możliwość definiowania skrótów klawiszowych. Działa na zasadzie „przerzucania” plików z jednej kolumny do drugiej. Płatny.

muCommander – jak wyżej, mniej jednak ciekawy, słabsze rozwiązanie zakładek i ulubionych miejsc. Bezpłatny.

Cyberduck – kolejny klient FTP działający jednak na zasadzie drag&drop. Bezpłatny.

Name Mangler – hurtowe operacje na nazwach plików. Dałbym głowę, że bezpłatne, ale nie jestem pewien czy nie trafił do mnie w jakiejś paczce z programami.

Espresso – moje absolutne must have. Edytor kodu ze wsparciem transferu na serwery. Dzięki możliwości instalacji wtyczek (cukierków?) otrzymujemy wsparcie przeróżnych języków (również wtyczka wordpressowa pomagająca popełniać kod właśnie pod WP). Płatne, acz warto!

Balsamiq Mockups – wspaniałe narzędzie do tworzenia makiet. Pokazać komuś jak coś będzie wyglądać i działać i zrobić to w 10 minut? – jasne, właśnie z balsamiq. Online jest bezpłatne, wersja desktopowa płatna. Swojego czasu istniała możliwość otrzymania kopii studenckiej. Warto było również popełnić wpis o tym programie.

MySQKWorkbench – fajne narzędzie do projektowania i wizualizacji baz danych. Fajnie wygląda w pracy dyplomowej :) Bezpłatne.

Grafika (mniej lub bardziej poważnie):

Jing – screeny, możliwość ich opisywania, wrzucania na FTP, online na stronę jinga, na FB. Wersja bezpłatna daje radę, płatna daje więcej (również video).

Gimp – młodszy (może nawet przyrodni) brat Photoshopa. Bezpłatny.

Skitch – śmieszny programik do popełniania screenów i dodawania adnotacji. Obróbka również plików z dysku. Możliwość wrzucania ich później na ichniejszą stronkę (dostajesz własny kanał). Bezpłatny.

Image Tricks – obróbka obrazów. Sporo zdefiniowanych filtrów z możliwością parametryzacji. Płatny.

Picturesque – podstawowe filtry nakładane na obraz. Chyba płatne.

Komunikatory / social media:

Adium – opisywany tysiąc razy. Multikomunikator – od niedawna obsługuje także Twittera. Bezpłatny.

TweetDeck – Twitter, Facebook, Buzz, MySpace, LinkedIn w jednym. Darmowy.

Socialite – RSS, Facebook, Twitter, Flickr, Digg w jednym. Wersja darmowa serwuje Ci reklamy, płacisz i znikają.

Inne:

LastFM – „internetowe radio”, zbiera informacje o naszych muzycznych gustach, podpowiada, gra. Sam program jest bezpłatny natomiast korzystanie z zasobów lasta objęte jest abonamentem.

Transmission – klient sieci bittorent. Możliwość sterowania on-line. Przydaje się… niekiedy… Bezpłatny.

OmmWriter – cudownie chillotowy edytor tekstu. Bardziej dla pisarzy niż programistów, ale wart grzechu. Wersja darmowa i płatna.

VLC – kombajn do odtwarzania video (również napisy). Bezpłatny.

Solitaire – jak masz już totalnie dość postaw sobie pasjansa :) Darmowy

Dropbox – to już absolutna konieczność. Nazwijmy to darmowym systemem wymiany plików pomiędzy komputerami, internetowym schowkiem na nasze dane… Bezpłatna wersja podstawowa, jeżeli potrzebujesz więcej miejsca masz taką opcję – wtedy już płatną.

Yahoo! w Polsce?

Z nieoficjalnych, ale potwierdzonych przez pracownika Yahoo! informacji wynika, że słynny amerykański portal jeszcze w tym roku uruchomi polską edycję. Czy nowy gracz zagrozi pozycji Onetu, Interii albo Gazety.pl?

vbeta

jakoś nigdy nie mogłem się do nich przekonać. Amerykański styl przeładowywania stron wszystkim czym się tylko da. Poczta, której w moim odczuciu daleko do gmaila. Gdyby nie flickr to chyba nawet konta bym u nich nie miał.

Tak czy owak jeżeli okaże się to prawdą może się ciut zmienić. Choć czy Polacy opuszczą onetowego buziaczka / sympatię etc – trochę wątpię.

Adobe Flash HTML5

Adobe na konferencji MAX zaprezentowało prototyp nowej wersji Flash Pro. Ma ona w prosty sposób umożliwiać deweloperom Flasha eksport swoich animacji do formatu HTML5 wspomaganego CSS3.

OSnews.pl.

A powiadano, że Jobs oszalał…

Drukuj i oglądaj

I to w końcu czyni kinową rezerwację on-line sensowną (choć nie obraziłbym się za zwykły kod, który podaję pani „na bramce”).

Stopniowanie rzeczowników

nightshift-at-the-factory-factory

Nie wiem czy to te krótkie dni tak na mnie wpływają czy rzeczywiście staje się to faktem, że coraz więcej czasu siedzę w pracy. Nie da się ukryć, że (nie licząc snu) godziny, które spędzam w domu mają się praktycznie nijak do tych, które spędzam w biurze bądź będąc w trakcie zmierzania tam (ewentualnie stamtąd wracając).

(więcej…)

© Mikowhy pe.el & Worpress