Drukuj i oglądaj

I to w końcu czyni kinową rezerwację on-line sensowną (choć nie obraziłbym się za zwykły kod, który podaję pani „na bramce”).

Czas na zmiany

mleczko-yellow-inteligent

Pamiętam jak, pracując jeszcze w radiu, pojawiał się na naszych ustach uśmiech gdy widzieliśmy panów z polibudy biegnących z torebeczkami reklamówkami na wykłady. Taki typowy informatyko-fizyk. Trochę strasznie było się bać.

(więcej…)

© Mikowhy pe.el & Worpress