Jeeeeeeeest
www.firefox.pl - transfer masakrycznie słaby – chyba pół świata zasysa
UPDATE: pojawiają się wątpliwości czy aby to nadal nie jest RC3, ale posta nie usuwam. TO JEDNAK WERSJA RC…
pomimo tego, że ma byc dostępny w Polsce o 19, już można go zassać.
Sposób znalazł Nikodem, który podpowiedział by w adresie ściągania wersji RC. Nikodem – dzieki!!!
Więc kilkamy: (więcej…)
To już dziś. Dziś mamy pobić rekord.
Nadal (8:33) na oficjalnej stronie polskiego firefoxa znajduje się wersja 2. Jednak, jak słusznie pewnie, zauważył Teloch:
dzisiaj o 19:00 będzie możliwość ściągnięcia ffIII :> czyli o 10 am w pokoju szefa mozilli :>
No fakt, wszak to takie ładne, amerykańskie
Czekamy i przytupujemy!!!! (więcej…)
No wiem, wiem. Znów o Last.fm. Kiedy ja się nie za bardzo potrafie opanować. Jest to serwis bez którego egzystencji swojej naprawdę nie widzę. Nie ukrywam, że nie korzystam ze wszystkich funkcjonalnosci jakie mi oferują. Trochę z dystansem spoglądam na „zapisywanie” się na impreazy na ten przykład. Niby w kilku potencjalnie widnieje mój avatarek, ale tak naprawdę to tylko tak bardziej dla… no tak bardziej.
Jednak bez dwóch słów to fajna wyszukiwara tego co dziać się będzie w twych okolicach.
Tak się zacnie składa, że z Panem Marcinem z kultury na ostro serwowanej jakoś tak się dobraliśmy, że w miarę podobne rzeczy muzycznie nam smakują. W związku z tym to od niego informacje o ciekawostak posiadam. (więcej…)
Ponoć dobrym pomysłem jest danie postowi takiego tytułu, który skłoni potencjalnych czytelników do… no nie wiem do czego, ale powinien skłonić. Dałem? Może i dałem, ale w sumie nie ma się co kłócić. Taka jest prawda. Mam swego bloga, którego praktycznie nikt nie odwiedza, na którym nie zarabiam pół złamanego grosza. Mało tego, serwer sobie kupiłem. W celu? No tego jak na razie to jeszcze nie wiem, bo wszystko co uploadowałem waży… mało, aż nie chcę się denerwować. Pewnie każdy pisze, że nie przywiązuje wagi do statsów, ale komu nie było by miło…
O co mi chodzi? Skąd wstęp taki nie inny? Otóż powoli: (więcej…)
Kilka zmian:
Wkrótce pojawią się (tak???) zakładki.
Michael Brecker (marzec 29, 1949 - styczeń 13, 2007) amerykański saksofonista jazzowy. Dlaczego on? Właśnie jemy twórcy WP poświęcili wersję 2.5. swej maszyny blogującej.
Od dłuższego czasu panel administracyjny mojego WordPressa straszył mnie tekstem: „Twój WordPress 2.3 jest nieaktualny. Zaktualizuj.” Wiem, wiem. To nie najlepiej coby nie uaktualniać bo a to się włamią, a to funkcjonalności mniej etc. Tak czy owak nie mogłem się jakoś za to zabrać. Aż do dziś. Trzeba coś z tym zrobić.
Ostatecznie do tego kroku skłonił mnie wpis Hazana. Jego blog nadal „jest”, Grzegorz brzydkimi wyrazami nie rzuca. To mi też się powinno udać. Jedziemy…. (więcej…)
W pewnej reklamie śpiewano kiedyś, że każdy ma swoją owocową gumę rozpuszczalną o smaku przeróżnym co skłoniło podmiot liryczny owej reklamy do wejścia w posiadanie takowej również.
Jest w tym pewna analogia do naszych blogów. Z całym szacunkiem dla wszystkich to czytających – nikt z nas nie był pierwszy. Każdy kiedyś blog zobaczył i dopiero potem pomyślał o swoim i jeszcze później takowego popełnił.
Dla mnie blogowanie nieodzownie nosi znamiona współczesnego pisania „do szuflady”. Wygląda to mniej więcej jak wierszy pisanie w latach młodzieńczych. Któż krócej lub dłużej tego nie próbował. Oczywiście pisało się do sławetnej szuflady w akcie buntu i sprzeciwu przeciw wszystkiemu, buntowało się, krzyczało i drapało gdy ktoś tę intelektualną szufladę rozdziewiczał, jednak gdy się spodobało większość płonęła rumieńcem i pod nosem się uśmiechała. (więcej…)

Tybet od dawna boryka się z problemami politycznymi, które ograniczają prawa człowieka. W końcu bańka musiała pęknąć. Nastały zamieszki, wielu mieszkańców wystąpiło przeciw władzy i polityce Chin. To nie były małe zamieszki, śmiało nazwijmy to zrywem narodowym w którym uczestniczy wiele tysięcy ludzi. Duchowy przywódca, Dalajlama również sie do tego przyłączył oskarżając Chiny o wykorzystywanie religii do złych celów politycznych. “Przemówił nowym dla siebie tonem.”
Pamiętajmy, że same Chiny to dość obszerny temat. Tybet to jest kolejny element pokazujący okrucieństwo Chin, które nadużywając swojej władzy, terroryzują ludzi. A na dodatek…organizują Olimpiadę, gdzie sport jednoczy ludzi. A tymczasem…sytuacja jest paradoksalna… (więcej…)