Od Lasta zaczynając, a na…. kończąc

No wiem, wiem. Znów o Last.fm. Kiedy ja się nie za bardzo potrafie opanować. Jest to serwis bez którego egzystencji swojej naprawdę nie widzę. Nie ukrywam, że nie korzystam ze wszystkich funkcjonalnosci jakie mi oferują. Trochę z dystansem spoglądam na „zapisywanie” się na impreazy na ten przykład. Niby w kilku potencjalnie widnieje mój avatarek, ale tak naprawdę to tylko tak bardziej dla… no tak bardziej.

Jednak bez dwóch słów to fajna wyszukiwara tego co dziać się będzie w twych okolicach.

Tak się zacnie składa, że z Panem Marcinem z kultury na ostro serwowanej jakoś tak się dobraliśmy, że w miarę podobne rzeczy muzycznie nam smakują.  W związku z tym to od niego informacje o ciekawostak posiadam. (więcej…)

Piszę nudnego bloga

Ponoć dobrym pomysłem jest danie postowi takiego tytułu, który skłoni potencjalnych czytelników do… no nie wiem do czego, ale powinien skłonić. Dałem? Może i dałem, ale w sumie nie ma się co kłócić. Taka jest prawda. Mam swego bloga, którego praktycznie nikt nie odwiedza, na którym nie zarabiam pół złamanego grosza. Mało tego, serwer sobie kupiłem. W celu? No tego jak na razie to jeszcze nie wiem, bo wszystko co uploadowałem waży… mało, aż nie chcę się denerwować. Pewnie każdy pisze, że nie przywiązuje wagi do statsów, ale komu nie było by miło…

O co mi chodzi? Skąd wstęp taki nie inny? Otóż powoli: (więcej…)

Na szybko

Kilka zmian:

  • rss powędrował w prawy górny róg;
  • wyszukiwarka na lewo;
  • dodane Miniposty – wtyczka polecana przez Rafała;
  • dodane „Przeczytane…” z wpisów udostępnionych przy pomocy Google Reader;
  • poprzestawiałem ustawienia widgetów (nota bene każdy może to uczynić – chwyć belkę i przeciągnij);

Wkrótce pojawią się (tak???) zakładki.

„Brecker” – czyli WP 2.5 – Mikowhy is up-to-date

Michael Brecker (marzec 29, 1949 -€“ styczeń„ 13, 2007) amerykań„ski saksofonista jazzowy. Dlaczego on? Wł‚aśnie jemy twórcy WP poś›wię™cili wersję™ 2.5. swej maszyny blogującej.

Od dł‚uższego czasu panel administracyjny mojego WordPressa straszył mnie tekstem: „Twój WordPress 2.3 jest nieaktualny. Zaktualizuj.” Wiem, wiem. To nie najlepiej coby nie uaktualnia㇠bo a to się™ wł‚amią, a to funkcjonalnoś›ci mniej etc. Tak czy owak nie mogł‚em się™ jakoś› za to zabrać‡. Aż do dziś›. Trzeba coś› z tym zrobić.

Ostatecznie do tego kroku skł‚onił‚ mnie wpis Hazana. Jego blog nadal „jest”, Grzegorz brzydkimi wyrazami nie rzuca. To mi też się™ powinno udać‡. Jedziemy…. (więcej…)

25 siłaczy

W pewnej reklamie śpiewano kiedyś, że każdy ma swoją owocową gumę rozpuszczalną o smaku przeróżnym co skłoniło podmiot liryczny owej reklamy do wejścia w posiadanie takowej również.

Jest w tym pewna analogia do naszych blogów. Z całym szacunkiem dla wszystkich to czytających – nikt z nas nie był pierwszy. Każdy kiedyś blog zobaczył i dopiero potem pomyślał o swoim i jeszcze później takowego popełnił.

Dla mnie blogowanie nieodzownie nosi znamiona współczesnego pisania „do szuflady”. Wygląda to mniej więcej jak wierszy pisanie w latach młodzieńczych. Któż krócej lub dłużej tego nie próbował. Oczywiście pisało się do sławetnej szuflady w akcie buntu i sprzeciwu przeciw wszystkiemu, buntowało się, krzyczało i drapało gdy ktoś tę intelektualną szufladę rozdziewiczał, jednak gdy się spodobało większość płonęła rumieńcem i pod nosem się uśmiechała. (więcej…)

Bez komentarza

logo

Tybet od dawna boryka się z problemami politycznymi, które ograniczają prawa człowieka. W końcu bańka musiała pęknąć. Nastały zamieszki, wielu mieszkańców wystąpiło przeciw władzy i polityce Chin. To nie były małe zamieszki, śmiało nazwijmy to zrywem narodowym w którym uczestniczy wiele tysięcy ludzi. Duchowy przywódca, Dalajlama również sie do tego przyłączył oskarżając Chiny o wykorzystywanie religii do złych celów politycznych. “Przemówił nowym dla siebie tonem.”

Pamiętajmy, że same Chiny to dość obszerny temat. Tybet to jest kolejny element pokazujący okrucieństwo Chin, które nadużywając swojej władzy, terroryzują ludzi. A na dodatek…organizują Olimpiadę, gdzie sport jednoczy ludzi. A tymczasem…sytuacja jest paradoksalna… (więcej…)

© Mikowhy pe.el & Worpress