Że żywo jestem zainteresowany Macbookami w to chyba nikt nie wątpi. Że jeszcze go nie nabyłem – nad tym pewnie ubolewam tylko ja. Choć czytając co tam wujek Steve szykuje, cały czas jakoś, gdzieś tam czekam. Kupuję samochód, wybieram się na wakacje, a jabłuszka jak nie ma tak nie ma…
Trochę potajemnie łezki wycieram, ale spoko… damy radę! (więcej…)
Za appleBlog:
Cortland przyjmuje zamówienia na iPhone 3G, na wszystkie wersje (8 i 16, białe i czarne). Na razie nie ma podanej ceny, ale dzięki wygodnemu formularzowi można zarezerwować jedną sztukę dla siebie. W trakcie uzupełniania formularza zwróćcie uwagę na pole „operator” gdzie jest także opcja „inny”.
Że niby tutaj http://cortland.pl/plugins/_newsedit/news/338/index.php A tam czytamy:
Jeśli chcecie Państwo zakupić iPhone bez niedogodności związanych ze staniem w kolejce i koniecznością osobistej wizyty w salonie sprzedaży prosimy o wypełnienie poniższego formularza i zarezerwowanie upragnionego iPhone już dziś. O możliwości zakupu telefonu zostaniecie Państwo poinformowani w pierwszej kolejności.

Dość szybko, ale można się było tego spodziewać:
Super bezpieczne oprogramowanie iPhone OS 2.0, które zostało zaprojektowane przez jednych z najlepszych programistów Apple’a, została złamane w ciągu kilku godzin od momentu pojawienia się telefonu w sklepach.
Złamanie pierwszej wersji firmware’u multimedialnego telefonu zajęło hakerom kilka miesięcy, z drugą wersją poszło im znacznie szybciej.
By być fair w stosunku do programistów Apple’a, trzeba zaznaczyć, że zespół, który złamał „soft”, Dev Team, pracował już wcześniej nad złamaniem wersji beta tego oprogramowania – zanim pojawiło się ono wraz z iPhonem w sklepach.
Dev Team ma zamiar zaprezentować swoje narzędzie o nazwie Pwnage już wkrótce.
Program narzędziowy pozwoli na uruchomienie na telefonie dowolnej aplikacji – nawet tej, na którą nie zgadzał się Steve Jobs. Możliwe będzie także korzystanie z kart pre paidowych – podaje magazyn The Inquirer.

Choć jak zauważył Krychaj padł soft 2.0 – no w sumie…. Jak dla mnie to pół kroku.
Nie tylko Krychaj zastanawia się czy nabyć starego iPhona czy poczekać na wersję 3G. Premiera ma być już w piątek – oczywiście nie u nas…
Jeżeli przyjdzie Wam do głowy nabywanie go z drugiej ręki pamiętajcie, że taki towar samoistnie wręcz wywołuje chęci oszukańcze – eBay o tym pamięta. Co więcej – może się okazać, że wymarzone cacuszko może nie chcieć się dać aktywować.
Napisałem krótko o premierze iPhona 3G i okazało się (co nie dziwi), że to temat chwytliwy i wywołujący sporo pytań.
Zanim jednak kupicie go na rynku wtórnym KONIECZNIE przeczytajcie notkę na appleblogu.
Dotychczas wszystkie iPhone, które można było kupić w Polsce to były wersje amerykańskie, gdzie można było kupić urządzenie w sklepie i nie aktywować go. Wraz z pojawieniem się iPhone 3G i obniżeniem ceny do 199 dolarów prawdopodobnie nie będzie można już kupić telefonu Apple bez aktywacji.

No wszak trzeba. Czy ktoś spodziewał się, że dziś internet (ten geekowy – wiem) może żyć czymś innym? Wczoraj o 19 naszego czasu (a dokładniej chyba jakieś 6 minut po) rozpoczął się kolejny Keynote. Sieć była już od dawna pełna przypuszczeń i plotek cóż też dobry wujaszek ogrodnik powie swym wyznawcom.
Wielkich i niespodziewanych (z naciskiem na drugi epitet) wybuchów nie było.
Apple ma się dobrze, nastawia się na rozwój aplikacji na iPhona… takie tam. Wszyscy czekali na „last but not least” i zgodnie z przewidywaniami pojawił się nowy iPhone 3G. Dodatkowo: (więcej…)
Nie ukrywam, że za Marcinem.
Najsłynniejszy muzyko-phone ma się ukazać w Polsce w sieci Orange.
A już chciałem się do Plusa przenosić… Zostanę?
Nie jestem biznesmenem i generalnie potrafię przeżyć bez odbierania maili… byle nikt nie wymagał cobym wstrzymywał się z tym dłużej niż… krótko. Przyznaję się bez bicia, że odnajduję u siebie sporo oznak uzależnienia od Sieci. Być może ręce mi się jeszcze nie trzęsą i puls nie przyspiesza gdy jestem „odcięty” ale z czasem… któż wie co się zdarzy.
No tak, ale ja Sieci używam bardziej sportowo, może napiszę, że edukacyjnie – zawsze będzie lepiej brzmiało. Są jednak ludzie dla których jej brak to po prostu niemożność przypilnowania biznesu etc.
Jakiś tydzień temu Marcin wypunktował:
- przy okazji taka sytuacja. jest północ, zwalczyliśmy (niestety chwilowo) problemy techniczne na blipie:
- Zbigniew „Kodz” Sobiecki: do mnie dzis dotarlo ze naprawde nosze komputer w kieszeni
- Zbigniew „Kodz” Sobiecki: jak w tesco o 23.00 zobaczylem przez mobile google mail Twojego maila, sciagnalem putty na symbiana i zalogowalem sie do domu, a stamtad przez vpna na hosty blipa i porestartowalem
- Zbigniew „Kodz” Sobiecki: wszystko kciukiem