Umilanie oczekiwania – Apple Remote

Jak pewnie część z Was wie, w okolicach października 2008 roku mawiało się,  że coś ma się zdarzyć. Przypuszczano, że Jobes zapowie odnowienie lub nawet wprowadzenie zupełnie nowego Macbooka. Dlatego też czekałem z zakupem do 14 – wtedy miało się “coś” wydarzyć.

To raz.

Dwa, to to, że od jakiegoś czasu Apple nie dokładał pilotów dla laptopów. Dlaczego? Nie ma zielonego pojęcia. Nie dokładali i już. Życzyli sobie za niego dodatkowe 19$ (u nas bagatela 82zł – Cortland) . Tak czy inaczej pilota fajnie jest mieć. Wyruszyłem więc na Allegro w celu owego nabycia.

Zgodnie z założeniem tego bloga, napiszę dokładnie co robiłem. W wyszukiwarke wklepałem “Macbook” i wyniki zamknąłem w dwóch: KomputeryKomputery – inneAppleOsprzęt oraz KomputeryNotebookiAkcesoria i części. Miałem więc do przejrzenia kilka stron, na których głównie było jednak to co średnio mnie interesowało. W końcu trafiłem na aukcję z pilotami.

Cena 29zł + wysyłka. To duuużo mniej niż w sklepie. Dodatkowo w opisie aukcji sprzedający pisze, że w razie wątpliwości czy dany pilot pasuje do komputera należy się z nim skontaktować. Człowiek więc zaczyna się zastanawiać czy to na pewno odpowiedni sprzęt. Odpowiadam: jeżeli do macbooka to tak – piloty nie pasują ponoć do czegoś tam… (tak napisał sprzedawca zapewniając jednocześnie, że do MB będzie ok).

Kupiłem…

Wiadomo – chińska maszyna. Jednak czy ktokolwiek spodziewał się, że może być inaczej?

Ja nie!

Mamy więc odpowiedź na pierwsze wątpliwości. Jak i gdzie nabyć pilota do naszego nowego (jeszcze nieobecnego) Macbooka.

W taki właśnie sposób mam zamiar opisywać moje przygody z firmą Apple. Krok po kroku poznawanie się i obwąchiwanie. Jak już pisałem, jest sporo stron gdzie znajdziesz odpowiedzi na wieeelkie pytania. Są tam rady ekspertów. Młodzi jabłkowcy boją się pytać (może nie to, że boją – czują się niezręcznie po prostu) o takie podstawy. Z tych właśnie powodów chciałbym aby znaleźli oni odpowiedzi na nurtujące ich pytania u mnie.

Już za jakiś tydzień pojawi się jeden z najważniejszych wpisów – wpis o kupnie, rozpakowaniu i pierwszych krokach z nowym jabłuszkiem.

Co dalej? Wydumałem sobie jeszcze taki cykl, w którym będę zamieszczał linki do złotych porad dla początkujących. Taki know-how dla zielonych.

To już niedługo.

Dziś jeden link jednak nie z poradami. Wspomniany Adam – mój mentor jabłkowy – podesłał mi link do strony z wieloma programami dedykowanymi apple. Strona wszystkim doświadczonym applowcom pewnie znana – młodzi muszą sami szukać. Co więcej właśnie w tym momencie dostałem od niego drugi link. Oto one:

No więc mamy dwie stronki. Na koniec jeszcze kilka zdjęć mojego nowego pilota:

7 thoughts on “Umilanie oczekiwania – Apple Remote

  • Widać, że już nie możesz się doczekać 😉
    Stro – Stron
    Porod – Porad

    Roztargnienie w pełni zrozumiałe 😉

    Ale jeśli chodzi o piloty to chyba na tym polu wygrywa HP – w końcu do swojego MB remota nie włożysz. Chyba :>

  • @Teloch
    1. poprawione (tak między nami – nawet znalazłem ort…) muszę wolniej naciskać publikuj 🙂
    2. w sumie nie włożę, ale jak można takie cudo chować 🙂

  • Będziesz miał się czym zająć już klikając w wypukłe klawisze Maca 😉

    Od ortów do ja mam firefoxa 😉 bez tej wtyczki dawno już bym był ukamienowany przez fanatyków Miodka i Bralczyka 😉

    Remote Apple wygrywa wyglądem, zgadzam się, ale chyba nie funkcjonalnością. Chyba, że są w tej białej obudowie schowane jakieś buttony 😉

  • padło pytanie: “Dalczego ten pilot ma 2 kolory?” Odpowiadam otóż nie ma tylko jedne zdjęcia były robione z lampą inne bez.

    Ogólnie jest bielutki i zdjęcia białego tu pokazują jak wygląda

Leave a Reply to Teloch Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *