(Open)Office

Ja się nie piszę na taki marketing…

7 Replies to “(Open)Office”

  1. Ale trzeba przyznać dwie rzeczy, OO.org ma problemy z wieloma elementami przy pracy nad rozbudowanymi dokumentami, a drugą rzeczą jest to, że MS Office jest Microsoftu najlepszym produktem jaki kiedykolwiek wydali i dla niektórych “niestety” najlepszym pakietem biurowym.
    Równie dobrze MS mógłby się tylko tym zajmować i xboxem w świecie konsol 🙂

  2. z tym się nie kłócę. Nie podoba mi się reklamowanie swoich produktów na zasadzie wytykania słabości konkurencji, szczególnie gdy mowa o walce Dawida z Goliatem. Siano jakie stoi za officem jest wszak nie do przebicia przez OO.

    Na koniec przyznam z lekkim drżeniem łydek, że applowy iWork niekiedy mnie smuci brakiem funkcji officowych… tylko nie mów nikomu

  3. Nikomu nie powiem, a przy okazji nie sądzę, że tu jest wytykanie słabości konkurencji, bo konkurencji po prostu nie ma. OO.org zdaje egzamin w prostych dokumentach, ale niestety topornie, a iWork jest ładny i ma ładne szablony i efekty w prezentach. To wszystko ma jednak MS Office i jako użytkownik MS Office 2010, muszę stwierdzić, że nawet na moim netbooku odpala się bardzo szybko i ani nu nu się nie zacina, OO.org bałbym się zainstalować. Jednak jako, że niedługo zaczynam pozytywną kampanię OpenSource, powiem, że jest majestatycznie wiele darmowego softu przebijającego lub dorównującego komercyjnym, ale do których ludzie nie chcą usiąść, bo interfejs inny, bo darmowe to głupie… mentalność, a teraz każdy marketing uderza w nią 10x mocniej i w to się ładuje kasę…

    1. har8&h#a230;vehy well written, just the other day a friend of mine was telling me how her toddler had decided to become pest controller of the house and is on a lizard / ants chasing spree…RC: Thanks so much Priya. Now, good that you forewarned me about pests, hopefully I can be better prepared for that.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *