Pewnie face2face bym się nie przyznał (choć chyba powoli dorastam do tego stanu – ogólnie), ale uwielbiam „Sex and the city”  i właśnie niedawno kolejny raz ukąsiłem wszystkie sezony + 2x film. A tu takie muzyczne, nowojorskie podróże:



Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *