Jak się okazuje, poniedziałkowe poranki mogą być jednak ciekawe. Może nie to, że jakoś pasjonujące, powalające i lubiane, ale z pewnością ciekawe.
Niestety ja o tym przekonałem się dziś boleśnie (a trzeba było google czytać), jakbym stracił wiarę chwilowo:
To miał być szybki, treściwy wpis. Nie udało się… (więcej…)

