Ponoć nowy OS Microsoftu zwać się ma STRATA – jak dla mnie genialne
Mówią coś o stratosferze, ale ja wiem swoje…
Żeby nie było, że nie lubię Win ładny obrazek.
Ponoć nowy OS Microsoftu zwać się ma STRATA – jak dla mnie genialne
Mówią coś o stratosferze, ale ja wiem swoje…
Żeby nie było, że nie lubię Win ładny obrazek.
Bo, żeby była jasność od samego początku, chcę.
Wydumałem sobie jakiś czas temu. Kupuję Maca. Dokładniej Macbooka. Jako, że rzekłem „jakiś czas temu” to żadnego Air‘a, również nie pro o czym za chwilę. W związku z tym, od dłuższego czasu, z szaleństwem w oczach, przeszukuję Allegro i eBaya w poszukiwaniu takowych białych (bo tylko takie wchodzą w grę) cudeniek.
Wiele osób pyta mnie dlaczego. Ano właśnie. Gdybym tak musiał to dokładnie sprecyzować? Hmmm… Zastanówmy się. Powoli, krok po kroku, nakreślę odpowiedź.
Zaczynajmy… (więcej…)