Jak pewnie wiecie marzył mi się Mac od czasu dłuższego. Powoli nadchodzi ten dzień. Internet pełen jest plotek (1) o nowej „cegle” spod znaku nadgryzionego jabłka. Przypuszczalnie 14(15) października coś sie objawi. Na to licząc (cena zjedzie?) właśnie wtedy planuję zakup Macbooka bielutkiego i pachnącego kartonikiem. (więcej…)



